Inwestujemy w przyszłość

Wszystko o finansach.

Inwestowanie strategie inwestowania

Auta nowe czy raczej stare?

W poprzednich wpisach wspominaliśmy kilkakrotnie o inwestycji alternatywnej, jaką jest zakup auta – najlepiej starego, a jeszcze lepiej starego i bardzo rzadkiego. Niestety, nie każdego inwestora stać na przeznaczenie odpowiednio dużych kwot pieniędzy na taką inwestycję. Zwłaszcza, że ceny kolekcjonerskich aut potrafią osiągać naprawdę zawrotne sumy.

zdezelowany stary zabytkowy samochód
To auto po odrestaurowaniu mogłoby być warte prawdziwą fortunę (źródło grafiki: Pinterest)

Oczywiście inne zasady obowiązują prawdziwych pasjonatów motoryzacji, którzy inwestują nierzadko bardzo małe kwoty w zakup zniszczonych aut, by poświęcić im odpowiednio dużo czasu i zrekonstruować, wystawiając na sprzedaż za wielokrotnie większą kwotę niż sami zainwestowali. Innym sposobem na dobrą inwestycję w auta jest śledzenie trendów ogólnoświatowych. Może się bowiem okazać, że model auta, który w naszym kraju jest bardzo pospolity, w innym jest mocno pożądany. Przykładem takiego auta jest wszystkim nam znany i kultowy już Fiat 126p, którym po Polsce poruszają się już tylko skrajni fascynaci. Jednak bez problemu możemy znaleźć te modele aut nawet za kilkaset złotych. Wyobraźmy sobie, że w krajach skandynawskich nasz Fiat 126p jest tak wielkim rarytasem, że gdybyśmy pojechali nim tam w jedną stronę, to z pewnością wrócilibyśmy dużo lepszej klasy autem, które kupilibyśmy za pieniądze ze sprzedaży naszego rodzimego Fiacika.

Zdecydowanie inaczej sprawy przedstawiają się z autami nowymi. Kupując model z rocznika 2015 nie możemy oczekiwać, że w 2030 będzie on bardziej cenny. Przynajmniej tak jest w przypadku aut seryjnych. Tak jest zazwyczaj. Jeśli jednak producent zdecyduje się wypuścić limitowaną serię danego modelu, który dodatkowo będzie cieszył się ogromnym zainteresowaniem wśród kupujących, to mamy szansę sprzedać go za kilkadziesiąt nawet lat z zyskiem. Jeszcze lepsze warunki sprzedaży negocjować mogą posiadacze aut sportowych, które nie są produkowane seryjnie. Wiele luksusowych aut produkowanych jest w bardzo ograniczonej liczbie, posiadają swoje numery, a ich odbiorcami jest określona grupa zaufanych klientów, zakup auta z takiej kolekcji graniczy więc niemalże z cudem. Możemy sobie tylko wyobrazić, ile takich kolekcji unikatów posiadają w swoich stajniach najzamożniejsi tego świata. Dla nich zakup aut nie jest inwestycją, ale czystą przyjemnością.

Sprawdź również:  500 największych firm: dodatnie liczby świadczą o koniunkturze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.