Inwestujemy w przyszłość

Wszystko o finansach.

Banki Karty płatnicze

Dokąd zmierzają płatności zbliżeniowe?

Bankowość internetowa, mobilna, płatności zbliżeniowe, czytniki biometryczne… Co jeszcze jesteśmy w stanie wymyślić, aby ułatwić sobie płatności, bardziej je zabezpieczyć, unowocześnić? Jeśli wydaje nam się, że pomysły na jeszcze bardziej futurystyczne sposoby płatności się wyczerpały, to jesteśmy w błędzie, już od kilku lat prowadzone są bowiem eksperymenty z miniaturowymi czipami wszczepianymi pod skórę, a wykorzystującymi technologię NFC.

Miniaturowy chip xNT w dłoni może być kluczem do wielu urządzeń (źródło grafiki: Pinterest)
Miniaturowy chip xNT w dłoni może być kluczem do wielu urządzeń (źródło grafiki: Pinterest)

W grudniu ubiegłego roku zakończył się projekt zbierania funduszy przez firmę Dangerous Things, która zachęcała do zakupu miniaturowego układu umieszczanego pod skórą dłoni. Pomysłodawcy starali się uzbierać odpowiednie fundusze niezbędne do uruchomienia przedsięwzięcia, czyli wyprodukowania pierwszej partii czipów. Docelowo planowano zebrać wówczas 8000 dolarów, jednak zainteresowanie projektem było tak duże, że kwota, jaką ostatecznie zebrano, wyniosła ponad 30 000 dolarów. Firma Dangerous Things wyprodukuje więc miniaturowy układ elektroniczny xNT, który będzie pierwszym na świecie zbliżeniowym czipem zgodnym ze specyfikacją technologii NFC.

Czip taki będzie umieszczany pod skórą dłoni pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym. Operacja wszczepienia go będzie dokonywana za pomocą specjalnej strzykawki. Wymiary czipa są na tyle niewielkie (2×12 mm), że zabieg taki nie jest szczególnie skomplikowany. Urządzenie znajduje się w opakowaniu w postaci szklanej ampułki, która sterylizowana jest za pomocą tlenku etylenu. Następnie jest ona wstrzykiwana pod naszą skórę.

Choć zabieg wydaje się rzeczywiście dość prosty, to jednak przeraża myśl o tym, w jakim kierunku zmierzają płatności zbliżeniowe. Wizje z filmów science-fiction stają się powoli rzeczywistością, dlatego też technologia ta ma już swoje grono przeciwników, którzy dopatrują się w niej odniesień do Biblii, a konkretnie Apokalipsy Św. Jana, w której mowa jest o znamieniu szatana, które ludzie posiadają na prawej ręce i za pomocą którego dokonują zakupów.

Mimo tak mrocznych wizji technologie tego typu mają jednak coraz większe grono zwolenników. Nie ma w tym nic dziwnego, nowe technologie pociągały nas i pociągać będą – zwłaszcza jeśli wiemy, jakie możliwości ze sobą niosą, znaczniki NFC będzie można bowiem samodzielnie programować. Pozwoli to dopasować je do indywidualnych wymagań właściciela, co w praktyce oznacza, że mając taki czip będziemy mogli swobodnie odblokowywać telefon bądź komputer, otwierać zamki czy zarządzać inteligentnym domem. Oczywiście służyłby też do płatności – pozostaje jedynie zaczekać na akceptację i adaptację tej technologii przez banki i organizacje płatnicze, jednak biorąc pod uwagę na rozwój technologii związanych z płatnościami zapewne nie będziemy musieli zbyt długo czekać.

Sprawdź również:  Dyrektywa PSD2 – skok w innowacyjności w branży bankowej?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.