Inwestujemy w przyszłość

Wszystko o finansach.

Informacje biznesowo - ekonomiczne Oszczędzanie

Kotły grzewcze a sytuacja energetyczna Polski

Można by powiedzieć, że niczym ludzie, kotły występują w najróżniejszych rodzajach, ale nie oszukujmy się – gdy w Polsce mówimy o kotłach grzewczych, zazwyczaj mamy na myśli jeden ich rodzaj. Chodzi o urządzenia napędzane węglem, które w ten sposób podgrzewają wodę, czy to do centralnego ogrzewania, czy do użycia w kranie. Kotły są w Polsce dość popularne z tego głównie powodu, że kraj nasz węglem stoi, wydobycie w XX wieku było spore, a ceny – bardzo korzystne. Było to nasze podstawowe źródło energii cieplnej… i nadal jest.

Kotły grzewne a ekologia
Źródło:http://www.junkers.pl

 

Z tego samego jednak powodu, właściciele domów i mieszkań mogą zastanawiać się, czy kocioł jest dobrym wyborem w obecnej epoce. Jak wiemy, wydobycie coraz mniej się opłaca, świat kupuje węgiel z Chin, a ponadto normy ekologiczne są dość bezwzględne wobec spalania węgla: otóż, dla dobra środowiska i przez to nas wszystkich, najlepiej byłoby używać jak najwięcej innych źródeł energii, niż węgla, który emituje do atmosfery sporo CO2. A to nie wszystko, bo tradycyjne kotły zazwyczaj wiążą się z emisją wielu trujących spalin i są jednym z powodów, dla których polskie miasta są w czołówce najbardziej zanieczyszczonych w całej Europie.

 

Kotły grzewcze mogą dziś być znacznie lepsze – nie warto się zniechęcać. Warto jednak pamiętać, że potrzebne jest spełnienie wielu warunków. Nie każdy kocioł z certyfikatem „ekologicznego” faktycznie pozwoli nam wydajnie i „czysto” ogrzać dom. Po pierwsze, znaczenie ma paliwo – tzw. ekogroszek często jest pustą nazwą, zwykłym węglem, za to lepszą, choć obecnie nieco droższą opcją na pewno jest tzw. pellet, jak mówi się na granulki drzewne. Nie chodzi nawet o koszt pelletów, ale raczej odpowiedniego kotła. Są też takie na gaz – bardzo wygodne. Jeśli palimy węglem, kocioł nadal jest w stanie osiągnąć doskonałą wydajność – spalać cały węgiel w środku, używając go w całości do podgrzewania, w ten sposób nie umilając życia naszym sąsiadom smołą, sadzą i innymi emisjami. Trzeba jednak wiedzieć, jak palić – wymaga to wręcz odpowiedniego rytuału, który zabierze nam nieco czasu.

Sprawdź również:  Czy dolar będzie dobrą inwestycją?

 

Ponieważ nowe domy, wybudowane w XXI w., zazwyczaj wymagają mało energii do ogrzania (często 10 kW albo nawet mniej), kotły nieco tracą na popularności. Nie są już konieczne. Sporo z nimi zachodu. Nasz krótki przekaz jest taki, że nie warto ich z góry skreślać, jednak zmiany wymagają większej czujności przy wyborze modelu oraz paliwa, które pozwolą nam nie tylko zaoszczędzić pieniądze, ale też czas, siły i zdrowie.

Więcej informacji dotyczących urządzeń grzewczych znajdziecie pod adresem:

http://www.junkers.pl/pl/pl/produkty_1/oferta-produktowa.html

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.