Inwestujemy w przyszłość

Wszystko o finansach.

Oszczędzanie i inwestowanie

Mikroelektrownia wiatrowa w kształcie drzewa

NewWind – francuska spółka opracowała rewolucyjną konstrukcję mikroelektrowni wiatrowej, która swoim kształtem przypomina drzewo. Na konarach zostały umieszczone specjalne turbiny z tworzywa sztucznego, które swoim wyglądem przypominają liście. Turbiny te obracają się przy prędkości wiatru już na poziomie 2 m/s. Instalacja ta wzbudza już teraz bardzo duże zainteresowanie, a wkrótce zapewne jeszcze się ono zwiększy, ponieważ urządzenie ma stanąć na placu Concorde w Paryżu.

drzewo-mikroelektrownia wiatrowa
Tak właśnie prezentuje się najnowszy wynalazek firmy NewWind – mikroelektrownia wiatrowa w formie drzewa (źródło grafiki: Pinterest)

Według danych producenta drzewo-elektrownia, mierzące 12 metrów wysokości i mające 8 metrów średnicy oraz 72 mikroturbiny jest w stanie wytworzyć rocznie 1320 kWh energii elektrycznej przy prędkości wiatru 3 m/s. Dodajmy, że już przy prędkości 4 m/s wielkość ta wzrasta ponad dwukrotnie, co oznacza, że pojedyncze „drzewko” jest w stanie zasilić energią elektryczną co najmniej jedno gospodarstwo domowe przez cały rok.

U naszych zachodnich sąsiadów energia ze źródeł odnawialnych staje się coraz bardziej popularna, w Polsce natomiast rynek energii dopiero zaczął rozwijać się w tym kierunku. I chociaż z badań wynika, że Polacy interesują się zieloną energią i są skłonni z niej korzystać, to kiedy pojawia się konieczność poniesienia dodatkowych kosztów, szybko z niej rezygnują.

Wiele kontrowersji wywołują farmy wiatrowe czy solarne, bo choć rozumiemy potrzebę inwestowania w takie ekologiczne technologie, to nadal się ich obawiamy. Znanych jest wiele przypadków bojkotów projektów powstania takich farm. Mieszkańcy terenów, na których przewidziano takie inwestycje, przedstawiają cały szereg argumentów (często całkowicie irracjonalnych i sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem), które mają skłonić władze do odmówienia pomysłodawcom projektu jego realizacji. Szacuje się jednak, że ponad 20% Polaków byłoby skłonnych oddać głos na partię polityczną o programie skupionym na ochronie środowiska, co mimo wszystko dość dobrze rokuje na przyszłość.

Niezależnie od wszystkiego Polska powinna zmniejszać emisję dwutlenku węgla, co w praktyce oznacza poszerzanie udziału energii odnawialnej w polskim rynku energii. Dzięki uwolnieniu rynku energetycznego coraz częściej decydujemy się na zmianę dostawcy prądu i stajemy się coraz bardziej świadomymi konsumentami, którzy wiedzą, że mają wybór oraz nie muszą być jedynie odbiorcami energii, ale również jej wytwórcami.

Sprawdź również:  2017 rokiem strat na lokatach – może nie ostatnim

W tym kontekście modny ostatnio nurt świadomego zarządzania finansami domowymi jak najbardziej sprzyja rozwojowi i wdrażaniu „zielonych” technologii. Chcemy wiedzieć, co składa się na nasze comiesięczne wydatki i czy możemy wpłynąć na ich wysokość, okazuje się bowiem, że rozmaite nowinki techniczne mogą nam pomóc w zredukowaniu wydatków ponoszonych na energię.

Bardzo ciekawym rozwiązaniem, które może zrewolucjonizować nasze budżety pod tym kątem, jest wprowadzanie inteligentnych liczników zbierających dane o naszym zużyciu prądu i pozwalających je potem analizować. Konsumenci zapytani o możliwość zastosowania takiego rozwiązania w ich gospodarstwach domowych wyrazili chęć skorzystania z takich liczników pod warunkiem realnego zmniejszenia wydatków na energię. Może więc w najbliższych latach Polacy chętniej będą decydować się na wszelkie rozwiązania, które pozwolą na oszczędność energii oraz jej ekologiczne wytwarzanie i kto wie, może podobna do francuskiej mikroelektrownia wiatrowa stanie kiedyś w centrum Warszawy, zasilając na przykład którąś ze stołecznych kawiarni…?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.