Inwestujemy w przyszłość

Wszystko o finansach.

Banki Oszczędzanie i inwestowanie

Pełne odliczenie VAT na samochód – dodatkowy zarobek dla banków?

Odliczenie vat na samochód ma niemałe znaczenie również dla możliwości zarobku przez banki. Warunki odliczenia mają niemały wpływ na to, ile i jakich kredytów i leasingów będzie obiektem zainteresowania klientów. Różnorakie ulgi pozwalają czasem przedsiębiorcom na uzyskanie dobrej oferty. Przykładowo, jeśli firma weźmie kredyt na samochód, od którego można odliczyć VAT, uzyskuje nie tylko niższą cenę, ale też odroczenie kosztów w czasie – płatność kredytu zajmuje lata, zaś zwrot vatu następuje dość szybko. Większe możliwości odliczenia vatu, albo nawet niepewność przedsiębiorców, czy przepisy się nie zmienią na gorsze w niedługim czasie – wpływają na zwiększenie ilości kredytów i leasingów. Dlatego warto wiedzieć o zmianach w sytuacji, jakie obecnie zachodzą.

Kto zarabia na kratkach
Skoda Praktik z kratką źródło:gomotors.net

 

Pełne odliczenie vat (oferowane dla odpowiednich samochodów, jak tu: http://www.skoda-auto.pl/oferta/odlicz-vat) – to mechanizm, który w ostatnich dwóch latach przeszedł przez kilka zmian, nadal niejasnych dla części klientów. Wywołane jest to próbą dostosowania ulg dla przedsiębiorców, preferowanych przez polski rząd, do standardów unijnych, czy też wnioskowanie przez rząd polski do Unii o możliwość ich pewnego „nagięcia”. Założenie pozostaje podobne – pełne odliczenie vat dla samochodów używanych przez firmę. Przed rokiem 2011 przyzwyczailiśmy się, że pełne odliczenie vat na samochód dotyczy aut z tzw. homologacją ciężarową (oraz ładownością powyżej 500 kg). Kojarzono to najczęściej z obecnością „kratki”, która jednak już od kilku lat nie ma wiele wspólnego z tym, czy samochód posiada odpowiednią homologację N1, akceptowaną przez Unię. Taka homologacja wiąże się nadal m.in. z obecnością przegrody na towar, ale niekoniecznie musi to być akurat „kratka”.

 

Wraz z przepisami wprowadzanymi od 2014 roku, pełne odliczenie opiera się raczej na sposobie używania pojazdu, niż na obecności homologacji ciężarowej. Wielu chwali tę zmianę – w końcu nie w każdym typie biznesu „kratka” była przydatna czy pożądana. Obecnie warunkiem jest możliwość zapewnienia, że samochód używany jest JEDYNIE do celów firmowych, ani trochę do prywatnych (w razie użycia „mieszanego”, odliczyć można jedynie 50% vat) – firma w razie kontroli musi okazać, że np. dba o to, by pracownik używał samochodu jedynie do celów firmowych. Musi też okazać kompletną, dokładną ewidencję używania pojazdu. Na razie dla wielu osób te przepisy są nieco niejasne i odstraszające. Warto jednak pamiętać, że zwrot całego vatu za samochód (a także, co również jest nowością, paliwo czy inne koszty używania auta) pozostaje atrakcyjny finansowo i wraz ze wzrostem świadomości w sprawie przepisów zapewne zachęci ponownie wiele firm do skorzystania z ofert banków na kredyty.

Sprawdź również:  Frankowe szaleństwo powoli słabnie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.