Inwestujemy w przyszłość

Wszystko o finansach.

Bez kategorii

Faktura elektroniczna, czyli Poczta Polska odpoczywa

„(…) Ludzie, zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie, ciężka jest od listów torba listonosza dziś (…)” – tak śpiewali Skaldowie kilkadziesiąt lat temu. Teraz każdy listonosz też ma co nosić, ale o wiele mniej, niż jeszcze kilka lat temu. Zamiast kartek świątecznych wysyłamy SMS-y, zamiast wyciągów z kont dostajemy maile, a zamiast faktur papierowych faktury elektroniczne, dzięki czemu Poczta Polska może nieco odetchnąć.

Listonosz z przesyłkami
Listonosze w przeszłości wyglądali zupełnie inaczej, niż dziś (źródło grafiki: Pinterest)

Prawdopodobnie to właśnie dlatego do oferty naszego pocztowego kolosa wprowadzone zostały usługi bankowe – trudno jest obecnie utrzymać się wyłącznie z dostarczania listów, zwłaszcza, że Poczta Polska straciła już swój monopol na dostarczenie niewielkich przesyłek na terenie kraju. Jednak nie powinniśmy się smucić z powodu wprowadzenia do powszechnego obiegu faktury elektronicznej, a wręcz przeciwnie – system płatności i obiegu dokumentów w firmach naprawdę wiele dzięki temu zyskał.

Chyba wszyscy starsi księgowi (pod względem wieku, rzecz jasna) świetnie pamiętają czasy, kiedy wystawiało się faktury ręcznie, a przechowywało w niezliczonej ilości segregatorach. Kiedy przychodziło do znalezienia jakiejś faktury… no cóż, wtedy pojawiał się problem. Oddzielną kwestią było udowodnienie kontrahentowi, że nie otrzymał jakiejś wysłanej do niego faktury – wprawdzie można było wysłać dokument listem poleconym z potwierdzeniem odbioru, ale odbiorca zawsze mógł stwierdzić, że przesyłka była pusta albo zaginęła w biurze i w takiej sytuacji nijak nie dało się jej odnaleźć. Do tego wszystkiego dochodzi kwestia najważniejsza, czyli czas: generacja faktury, nadanie jej, przesłanie, dostarczenie, otrzymanie potwierdzenia nadania – cały standardowy proces trwał co najmniej kilka dni.

A teraz przenieśmy się do współczesności i obecnie funkcjonujących systemów księgowych: wystawianie faktur w aplikacjach online, archiwizacja w sieci, wysyłka mailem i potwierdzenie odebrania przez kontrahenta – wszystko to może trwać zaledwie kilka minut. Bez zużywania papieru, przejrzyście i dokładnie, z niezawodną i bezpieczną ewidencją (ekologiczną, bo elektroniczną), a do tego z klarowną informacją zawierającą status dostarczenia faktury.

Sprawdź również:  Zielona energia - czy będzie realną alternatywą w Polsce?

Można by się zastanawiać, czy któryś z księgowych tęskni za dawnymi czasami, ale najprawdopodobniej byliby to tylko ci najstarsi, którzy z rozrzewnieniem wspominają godziny pogaduszek przy kawie wypijanej niespiesznie wśród stosów papierów. W dzisiejszym świecie czas to pieniądz i trudno byłoby sobie wyobrazić współczesną księgowość opartą na papierach i standardowych przesyłkach listowych. Dlatego Poczta Polska odpoczywa. Odpoczywa dzięki postępowi technologicznemu, dzięki cyfryzacji, która jest naturalnym procesem w zmieniającym się świecie i choć jeszcze nie tak dawno temu słychać było wiele głosów potępiających maile oraz zanik tradycyjnych form korespondencji, obecnie większość z nas cieszy się z udogodnień tego typu (włącznie z wieloma niegdysiejszymi wrogami postępu w tej dziedzinie).

Tak bardzo się do nowych rozwiązań przyzwyczailiśmy, że ich nagły brak wywołałby najprawdopodobniej potężny chaos, a u niektórych co najmniej poważną depresję – do takiej sytuacji raczej jednak nie dojdzie, ponieważ na tym, by elektroniczny obieg dokumentów i wiadomości funkcjonował bez zakłóceń zależy nie tylko zwykłym obywatelom, ale przede wszystkim wielkim korporacjom i instytucjom rządowym, możemy więc spać spokojnie w oczekiwaniu na kolejne wiadomości przesłane do nas drogą elektroniczną.

Na czym polega i jak wygodny w obsłudze jest system zarządzania fakturami? Zobacz: f4you.pl – faktura elektroniczna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.