Inwestujemy w przyszłość

Wszystko o finansach.

Informacje biznesowo - ekonomiczne

Przedsiębiorstwa z optymizmem zaczęły 2017 rok

W zeszłym roku i na początku obecnego wiele osób interesujących się rynkiem stwierdzało, że polskie inwestycje po słabszym okresie powinno czekać odbicie w roku 2017, i pierwsze oznaki, jak na przykład analiza sytuacji przedsiębiorstw NBP, zdają się sugerować, że faktycznie ma to miejsce. Oczywiście analiza wiarygodnych oficjalnych danych dotyczących np. nakładów przedsiębiorstw na środki trwałe trwa wiele miesięcy, ale NBP wykorzystał sprawozdania z pierwszego kwartału 2017 oraz ankietę nazwaną Szybki Monitoring, wypełnianą przez przedsiębiorców. Wynika z niej, że sytuacja przedsiębiorstw na przełomie roku 2016 i 2017 uległa znacznej poprawie i wygląda na to, że powróciła do stanu podobnego do tego z lat 2014 czy 2015, kiedy inwestycje rosły w bardzo wysokim tempie. Można wręcz powiedzieć, że ocena sytuacji bieżącej jest tak optymistyczna, jak kiedykolwiek wcześniej. Także wskaźnik rentowności sprzedaży znowu podskoczył niemal w okolice 5,5%, co jest wyraźnie powyżej średniej. Nie znaczy to jeszcze, że lepsze nastroje przełożyły się od razu na inwestycje, jednak można to uznać za spodziewane. Wiele sektorów, jak oczywiście budowlany, nadal czeka głównie na mannę dotacji unijnych, których wykorzystanie nadal nie ruszyło z kopyta.

Przedsiębiorcy liczą na to, że rok 2017 będzie jednym z najlepszych. Źródło: Pixabay.com.
Przedsiębiorcy liczą na to, że rok 2017 będzie jednym z najlepszych. Źródło: Pixabay.com.

Za przyczynę poprawy prognoz wśród przedsiębiorców uznano w raporcie głównie fakt zwiększonego popytu wynikającego z rosnącej zamożności polskich gospodarstw domowych. Na te wpływać ma zarówno program „500 plus”, jak i w dużej mierze oczywiście rynek pracy, powodujący wzrost płac i malejące bezrobocie. Wspomniane widniejące na horyzoncie nowe inwestycje związane z wykorzystaniem środków perspektywy UE również nie są bez wpływu.

Wyzwaniem dla przedsiębiorstw – zwłaszcza słabszych, muszących ostro konkurować – jest fakt rosnących kosztów (surowców oraz pracy), które w połączeniu z minimalną inflacją, o ile nie deflacją, a więc brakiem warunków do podwyższania cen, oznaczają spadające marże. W pierwszym kwartale 2017 roku przedsiębiorcy zwrócili znacznie mniej uwagi na problemy wynikające z wahań kursu walutowego. Jako największe bariery mające stać im na drodze do rozwoju wykazali więc za to tradycyjnie podatki, przepisy, zbyt wysoką niepewność czy zbyt niski popyt. To powód, dla którego obecna sytuacja powinna zapowiadać odbicie się inwestycji w roku 2017.

Sprawdź również:  Ustawa o rynku mocy – teraz wyższe rachunki za prąd?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.